Wyruszyliśmy zgodnie z planem - kierunek Janowiec
Przy wejściu przywitał nas przyjazny MORDOL i odtąd staliśmy się częścią bajkowego i barwnego świata, który zamieszkują tajemnicze istoty.
MORDOL chętnie pozował do zdjęć, przytulał nas i rozśmieszał.
Nie tracąc ani chwili wskoczylismy na ogromną poduchę aby rozruszać się po podróży
Po kilku minutach powitał nas Krasnolud, przedstawił zasady jakie obowiązują wszystkich, którzy tutaj przybywaja i zabrał w podróż po Magicznych Ogrodach
Tuż za bramą wysłuchaliśmy opowieści Skrzata Kronikarza najstarszego mieszkańca - znawcy historii Magicznych Ogrodów, właściciela ogromnej biblioteki.
Zwiedziliśmy Zamek Wróżek - istot, które malują świat tysiącem barw.
Wspinaliśmy się po zaklętym w kamienna postać ZORANIE - założycielu Magicznych Ogrodów.
Mieliśmy możliwość podziwiać popisy żonglersie naszego przewodnika
Rozmawialiśmy w języku wielkich drzew
Poznaliśmy przywódcę psotnych włochaczy - MORDOLA WITKA
Oglądaliśmy Krasnoludzki Gród z góry
Spacerowaliśmy po wiszących mostach
Zostaliśmy wyszkoleni na wojowników
Pokonywaliśmy swoje lęki wysoko nad ziemią, w koronach Drzew
Przeszliśmy również przez upiorne bagna, gdzie Czarnoksiężnik Arag, po cieżkiej walce, został uwięziony w ciele przerażającej bestii i na wieki przykuty do skał.
Następnie zjedliśmy obiad, chwilę odpoczeliśmy by wyruszyć na dalsze zwiedzanie
Przejechaliśmy Kolejką przez Kwiatową Dolinę w której mieści się wioska Bulwiaków
I ruszyliśmy na podbój ogromnej zjeżdzalni w Krasnoludzkim Grodzie
Przetestowaliśmy swoje mięśnie na karuzelach i huśtawkach
Nie mogło zabraknąć zdjęcia z ogromnymi marchewkami
Zmęczeni, ale zadowoleni skierowaliśmy się w stronę wyjścia i zakończyliśmy naszą przygode w tym pięknym miejscu.